Content marketing, zaangażuj odbiorcę

Dzisiejszy problem

Przeciętny odbiorca treści marketingowych jest ciągle atakowany różnymi impulsami. Już nie tylko poprzez treści w sklepie, na ulicy, ale też na smartfonie, w telefonie, w laptopie. Nie tylko poprzez spam na koncie mailowym, ale również w mediach społecznościowych na Facebooku, na Instagramie, w LinkedIn, ciągle nowe treści. Mniej lub bardziej bezpośrednie, mówiące mu, kup!!!

Tylko, że ten Smith, Kowalski czy Hahn jest już tym zmęczony. Podobnie jak ludzie wymyślający nowe treści marketingowe. Z różnych badań wynika, np. u Zazzle Media, że ok. 60-65% firm ma problem z tworzeniem contentu a pracownicy działów marketingowych z wymyślaniem nowych treści.

Poszukiwane

Poszukiwanym garncem ze złotem na końcu tęczy jest taka forma marketingu, która zainteresuje i zaangażuje. Spowoduje, że potencjalny klient nie będzie myślał o tym, że mu się coś reklamuje, ale dokona odkrycia, że trafił na coś ciekawego. Sam zechce coś zrobić i poznać bliżej to co mu pokazujemy. Tutaj wkracza zangażowanie klienta poprzez content marketing.

Oczywiście wymagane do tego będą odpowiednie narzędzia i metody. Dopasowane do rodzaju produktu i grupy docelowej. Popatrzmy zatem co można zrobić w tym zakresie. Jakie trendy są już obecne na rynku i czego możemy się spodziewać w przyszłości.

Personalizacja

Jednym z przykładów zaangażowania odbiorcy jest personalizacja. Musimy doprowadzić do sytuacji, w której dotrzemy do niego z ofertą mającą cechy dopasowania konkretnie do niego np. jego imię znajdzie się na produkcie takim jak kubek czy butelka napoju. Taką metodę zastosowała już między innymi The Coca Cola Company. Nawet z z obserwacji wokół siebie możemy zauważyć, że wiele osób odczuwa radość jeśli na jakimś gadżecie znajdzie swoje imię.

Innym przykładem jest wysłanie ponad 12 mln unikalnych emaili do klientów linii lotniczych Easy Jet. Wykorzystano w nich informacje na temat odbytych lotów przez poszczególnych pasażerów od pierwszego lotu z Easy Jet aż po propozycję gdzie mogą polecieć następnym razem.

Kampania odniosła sukces a open rate był dwukrotnie wyższy niż przy zwykłym newsletterze. Odbiorcy poczuli, że jest to opowieść o ich pprzygodzie z Easy Jet a nie część zakrojonej na wielką skalę kampanii reklamowej.

Influenserzy

Wiele osób nie chce zastanawiać się co jest najlepszym produktem. Szukają kogoś kto im podpowie i przejmie odpowiedzialność za wybór produktu. Na ogół dotyczy to młodych ludzi lubiących naśladować influencerów np. na Instagramie. Niektórzy wykorzystują to i poprzez popularne osoby w mediach społecznościowych trafiają z produktem do nowych klientów.

Czasami taki marketing przybiera formę sponsoringu np. wypraw znanych osób jak Calvin Young czy Martyna Wojciechowska. Podróżnicy potrzebują środków na wyjazd a firmy kogoś kto mniej lub bardziej bezpośrednio zareklamuje ich produkty. Najważniejsza jest tu kwestia etyki, taka reklama się sprawdzi jeśli znana osoba rzeczywiście identyfikuje produktem danej marki.

Czasami marki szukają swoich ambasadorów na dłuższy czas. Są to często znani aktorzy, piosenkarze, osoby znane z mediów społecznościowych. Muszą wzbudzać zaufanie i “godnie” reprezentować markę. To eliminuje niektórych rozrywkowych sportowców, którym zdarzało się demolować pokoje hotelowe czy kłócić się z załogą samolotu rejsowego.

Można też pokazać siebie. Tak jak zrobił to General Electric. Poprosili influencerów o zrobienie zdjęć w zakładach GE i pokazanie ich. Czyli z jednej strony odsłonili się a z drugiej strony pokazali cieplejsze, “luźniejsze” odbicie. GE jak GM są uznawane od dekad za poważną i tradycyjną część gospodarki. A tutaj z sukcesem pokazali nowe oblicze i przedstawili się młodszemu pokoleniu.

Crossy

Mam tu na myśli utrzymanie jednolitego komunikatu we wszystkich kanałach marketingowych, które wykorzystujemy. Oczywiście przekaz musi być dostosowany do grupy docelowej, uwzględniać wymogi konkretnej kampanii, produktu, ale jeśli już przedstawiamy swoją twarz jako firma, powinniśmy tworzyć spójny wizerunek wobec klientów.

Nie można jednocześnie tworzyć wizerunku firmy zwracającej uwagę na ekologię a z drugiej strony promować produkty niszczące środowisko lub mieć problem z utylizacją odpadów. Także wskazane jest wykorzystywanie różnych kanałów marketingowych aby dotrzeć do odbiorców z konkretnym komunikatem, byle tylko komunikat był jasny i spójny.

Kolejny krok…

W mojej ocenie stałym trendem, który będzie się rozwijał jest indywidualizacja. Ludzie będą coraz lepiej rozpoznawani pod względem ich potrzeb, zbieranych jest coraz więcej danych dotyczących tego co lubią i czego potrzebują. Są też techniczne możliwości do analizy danych i dostosowania oferty bezpośrednio do nich.

Oczywiście wpłynie to na zaangażowanie odbiorców zainteresowanych materiałem dopasowanym do ich potrzeb i zapominających, że to jednak reklama i na końcu mają coś kupić. Nastąpi jednocześnie dalszy proces zniechęcenia do reklamy typu spamowanie, gdzie bez zastanowienia wrzuca się treści, nie związane z potrzebami odbiorcy.

Istotny będzie również jednolity komunikat, tak aby nie tworzyć dysonansu poznawczego u odbiorców. Muszą widzieć jedną, skierowaną do nich i uśmiechniętą “twarz” firmy oferującej to czego chcą.

Dodaj komentarz